Blog > Komentarze do wpisu
lęki...

Pierwszy dzień bez alkoholu, wieczór i zaczęło się. Mam tzw. lęki. Lęki charakteryzuja się tym, że występuje po grubszym chlaniu i są straszne. One są tak straszne, że nawet ciężko wytłumaczyc na czym one dokładnie polegają i choc mogą to zrozumiec tylko ludzie, którzy przez to przechodzili spróbuje je teraz opisac.

 

Na początku nie wiesz co jest nie tak, ale coś jest - to wiesz napewno. Właśnie jak się ich wcześniej nie miało trudno się kapnąc, że to własnie to, ale jak się już jest zaawansowanym w piciu to bardzo łatwo można te lęki przegonic najwspanialszym i najbardziej uniwersalnym lekiem jakie zna ludzkośc, czyli alkoholem. Gdy ta wspaniała ciecz dostaje się do krwi i zaszumi we łbie wtedy można zacząc normalnie funkcjonowac, zazwyczaj po to by pic. Ale wracam do lęków. Czujesz się jakby w nie swoim ciele, jesteś rozkojarzony i nic ci się nie chce. Zazwyczaj po dłuższym czasie dochodzi delirium tremens. Drażni cię w zasadzie wszystko. Tak naprawdę w takim nie jesteś w stanie zrobic czegokolwiek. Jedyne o czym myślisz to picie. Nie pijesz, nie żyjesz. I to dosłownie, bo jesteś gdzieś daleko stąd, w innym, wspanialszym świecie, gdzie piwo płynie rzekami, wino zalega hektolitrami w jeziorach a z drzew można zrywac flaszki wódki, a nie w tym twoim przepoconym, brudnym, źle odżywianym, pozbawionym witamin, siły i chęci do życia jebanym ciele w tej ponurej i przygnębiającej rzeczywistości. Tylko za chwilę się zorientujesz, że jednak raju nie ma a ty chcesz miec choc namiastkę eldorado i pędzisz do sklepu po owoc rozkoszy, mało ważne który, grunt żeby poniewierało. Nie wiem w sumie co dalej mam napisac, bo tak jak wspomniałem trudno to zrobic. Jest strasznie ciężko i źle. Może jakby ktoś bliski był obok, jakby przytuliła do swojej młodej piersi może było by lepiej. Ale przecież nie poderwiesz dziewczyny ciągle pijąc, więc jeżeli jesteś twardy i się nie napiłeś to się męczysz sam...

 

ps. zauważyłem, że przez picie staje się wtórnym analfabetą, myla mi się litery (np. D z B albo p z d i b), a pauperyzacja osobowości jest dalece zaawansowana

ps. 2 Tak btw. leci powtórka z sylwestra we Wrocławiu i tak się zastanawiam: skąd Doda bierze te idiotyczne stroje?

piątek, 02 stycznia 2009, hultaj.bilozor

Polecane wpisy

Komentarze
2009/01/02 20:28:22
jestem dziewczyną ;) 16 - letnią. i tak wiem, nie wypada mi...
ale powiem ci dlaczego huj pisze przez samo 'h'. a wiec chodzi tu o to, że wg mnie tak brzmi ładniej. przez samo 'h'.

a doda nie wiem skad bierze te kretynskie stroje. z kosmosu moze, bo one nawet na takie wygladaja.